Wynajem a zakup mieszkania. Która opcja jest korzystniejsza?

Z upływem lat coraz więcej Polaków decyduje się na zakup własnego mieszkania. Mimo tego wynajem wciąż ma swoich zwolenników. Która z dwóch opcji – zakup czy wynajem – jest korzystniejsza? Komentują eksperci Lions Estate.

Zakup bardziej opłacalny

Decydowanie się na długoterminowy wynajem mieszkania – nawet w przypadku zdeklarowanej, stałej lokalizacji życia – to standard w wielu krajach europejskich. Gdy jednak mowa o Polsce, trendy kształtują się w zupełnie odmienny sposób. Według danych przedstawionych w badaniach Eurostatu aż 83,5 proc. Polaków posiada nieruchomości na własność. Wskaźnik w naszym kraju jest jednym z najwyższych w całej Unii Europejskiej. Większość Polaków dąży również do posiadania własnego m. Zachowania konsumenckie nie są jednak w większości podyktowane upodobaniami, lecz koniecznością i przekonaniem o opłacalności zakupu. Polacy zdecydowanie bardziej wolą mieszkać na swoim i opłacać raty kredytu, niż przez lata wynajmować i przelewać pieniądze na konto właściciela mieszkania.

– Przy obecnym poziomie inflacji i kosztach kredytu zdecydowanie bardziej warto nabyć swoje własne m, niż je wynajmować. Zakup ma też większy sens szczególnie, jeżeli zależy nam na konkretnej lokalizacji, gdzie nowych propozycji nieruchomości niespecjalnie będzie przybywać. Ponadto ceny nieruchomości (zwłaszcza premium) powinny stale i systematycznie rosnąc. Zatem warto mimo wszystko kupić dziś, gdyż jutro będzie drożej – komentuje Rafał Lewandowski, Partner w Lions Estate.

Pomimo konieczności wzięcia kredytu i wieloletniego związania się z bankiem zakup własnego mieszkania ma jednak niepodważalną zaletę. Daje możliwość decydowania o sobie bez konieczności każdorazowej konsultacji z właścicielem mieszkania (tak jak w przypadku mieszkania wynajmowanego), zapewnia stabilizację, komfort życia. To również doskonała inwestycja oraz istotny składnik majątku osobistego, z którego możemy korzystać lub – w przyszłości – przekazać w spadku.

– Obecny moment stwarza doskonałą okazję na zakup mieszkania lub domu. Ceny nieruchomości w Polsce są wciąż niższe w porównaniu do cen w Europie Zachodniej. Nieruchomości są jedną z najbezpieczniejszych form lokaty kapitału, pozostając odpornymi na wszelkie kryzysy czy wahania na giełdzie – komentuje Bartłomiej Annusewicz, CEO Lions Estate

Swoboda i elastyczność

Zwolennicy wynajmowania mieszkań jako główne zalety tego rozwiązania wskazują swobodę, elastyczność oraz brak długoterminowych zobowiązań. Osoby decydujące się na wynajem często mogłyby pozwolić sobie na zakup mieszkania. Wolą jednak zachować elastyczność i nie wiązać się na dłużej z jedną lokalizacją. W przypadku wynajmowania lokum nie musimy przejmować się wahaniem kursu walut, rosnącym oprocentowaniem czy inflacją, w dowolnym momencie możemy również zmienić miejsce zamieszkania na zupełnie inne.

– Na wynajem mieszkania decydują się najczęściej osoby, które w swoim życiu cenią sobie swobodę i niezależność. Często sporo podróżują (również zawodowo), nieustannie zmieniając miejsce pobytu. W przypadku takich osób logicznym rozwiązaniem jest wynajem. W Lions Estate bardzo często pośredniczymy w wynajmie domów lub mieszkań dyplomatom, ekspatom oraz zagranicznej kadrze menadżerskiej, która do Polski przylatuje na określony czas kontraktu – mówi Paula Perz, Partnerka w Lions Estate

Analizując sytuację na polskim rynku najmu eksperci zauważają, że gdy mowa o nieruchomościach ze średniej półki cenowej na wynajem decydują się najczęściej osoby młode. Według badań przeprowadzonych na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor w 2019 roku prawie 30% najemców stanowiły osoby poniżej 24 roku życia.

Pandemia wykreowała nowe trendy na rynku

W dużych miastach takich jak Warszawa, Wrocław czy Kraków ceny mieszkań na wynajem na przestrzeni ostatnich lat były rekordowo wysokie i wciąż rosły. Sytuację diametralnie zmieniła pandemia, która znacząco zmniejszyła popularność wynajmu nieruchomości ze średniego segmentu, obniżając ceny. Powód? Wiele młodych osób na co dzień wynajmujących lokum w dużych miastach