Do najbardziej dojrzałych rynków najmu instytucjonalnego w Europie należą Niemcy, Szwajcaria, Holandia i kraje nordyckie. W Polsce sektor PRS jest jeszcze we wczesnej fazie rozwoju, jednak coraz więcej inwestorów wyraża chęć stworzenia nad Wisłą portfeli liczących tysiące mieszkań na wynajem. Jak będzie rozwijał się polski rynek najmu instytucjonalnego – prognozują eksperci Cushman & Wakefield.
W Danii na sektor najmu instytucjonalnego przypada prawie 50% rocznego wolumenu transakcji na rynku nieruchomości. Tymczasem udział sektora mieszkań na wynajem w całym rynku inwestycyjnym w naszym regionie wynosi obecnie niecałe 5%, z tendencją wzrostu do 10% w najbliższych latach.
W Polsce mieszkania na wynajem stanowią szacunkowo ok. 15% całkowitych zasobów mieszkaniowych (2,3 mln z 14,8 mln mieszkań). Większość jest w rękach prywatnych lub gmin. Liczba mieszkań planowanych lub będących w budowie z przeznaczeniem na wynajem szacowana jest na 35 tys., z czego ok. 10-15% zostanie oddanych do użytku na przestrzeni najbliższych 12-18 miesięcy. Na rozwój sektora PRS wpływają zmiany demograficzne, ekonomiczne i społeczne – w Polsce są one jeszcze przed nami. Większość deweloperów mieszkaniowych dopiero zaczyna rozważać realizację inwestycji w sektorze najmu instytucjonalnego, do czego zachęcają ich bardzo dobre wyniki sprzedaży mieszkań w poprzednich latach, które utrzymują się pomimo pandemii.
Pomimo zawirowań związanych z COVID-19 ceny mieszkań na rynku pierwotnym i wtórnym w Warszawie i największych miastach regionalnych nie spadły. Jest to spowodowane przede wszystkim przez nadal stosunkowo wysoki popyt. Duża część zamożnych inwestorów indywidualnych inwestujących w obligacje skarbowe lub posiadających lokaty bankowe, które obecnie nie przynoszą praktycznie żadnych odsetek, stara się chronić wartość posiadanego kapitału i dlatego kupuje mieszkania za gotówkę – mówi Mira Kantor–Pikus Partner, odpowiedzialna w Dziale Rynków Kapitałowych Cushman & Wakefield za finansowanie kapitałowe, dłużne i inwestycje alternatywne.
Polska ma jeden z najniższych wskaźników pokoi na osobę w Unii Europejskiej, który wynosi 1,1 w porównaniu ze średnią unijną na poziomie 1,6. Również wskaźnik dostępności mieszkań przypadających na tysiąc mieszkańców stanowi 80% średniej unijnej. Szacuje się, że w stosunku do potrzeb w Polsce nadal brakuje ok. 2 milionów mieszkań. Ponadto w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej Polacy mają większą zdolność nabywania mieszkań, a trendy migracyjne wzmacniają popyt dzięki rosnącej imigracji netto.
Wszyscy inwestorzy szukają okazji inwestycyjnych i porównują stosunek zysków do ryzyka związanego z daną inwestycją. W Polsce interesująco przedstawia się dynamika popytu i podaży. To także duży rynek, który oferuje wiele możliwości inwestowania i ma nadal silne fundamenty ekonomiczne – komentuje Jeff Alson Partner na Europę Środkową, Grupa Rynków Kapitałowych, Cushman & Wakefield.



















