MIPIM – podsumowanie największego wydarzenia branży nieruchomości oczami ekspertów JLL Polska

Za nami targi nieruchomości MIPIM, podczas których do Cannes zjechali liderzy rynku z całego świata. Eksperci JLL Polska podsumowują główne wnioski płynące z MiPiM i wskazują trendy prezentowane podczas wydarzenia.

Tomasz Czuba, Head of Office Leasing and Tenant Representation komentuje, że tegoroczne wydarzenie potwierdziło to, z czym mierzymy się w tym momencie na rynku powierzchni biurowych i nie przyniosło istotnej zmiany co do przewidywań krótkoterminowych:  „finansowanie zakupu projektów biurowych przy dzisiejszych oczekiwaniach sprzedających, w kontekście tak zwanych yieldów, nie przystaje do wymagań potencjalnych kupujących. Najbardziej ten rozjazd widoczny jest przy projektach corowych czyli najlepszych budynków, zlokalizowanych w centrach dużych miast – szczególnie dotyczy to Warszawy. Nie tylko oczekiwania kupujących są przeszkodą, możliwości finansowania zakupów przy dzisiejszych stopach procentowych także są poważnym problemem” – mówi.

„Jestem zdania, że sytuacja może się zmienić dopiero, kiedy inwestorzy zobaczą realny wzrost czynszów i uwierzą w potencjał polskiego rynku. Jesteśmy jednym z rynków o stosunkowo, względem innych krajów, niskiej cenie za mkw. nabywanych biur, na którym praktycznie od 2008 roku nie było znaczących wzrostów czynszowych. Jeśli dodamy do tego presję inflacyjną – wzrost czynszów jest nieunikniony. Ponadto, Polska to nadal bardzo aktywnym rynkiem najmu – zeszłoroczny warszawski wynik na poziomie ponad 860 tysięcy mkw. jest drugim najwyższym w historii. Myślę, że możemy mówić o pozytywnych perspektywach w średnim i długim okresie analizy tego rynku” – dodaje.

Marcin Sulewski, Head of Office Investment  zauważa, że pomimo nienajlepszego globalnego sentymentu do biur nadal widoczne jest zainteresowanie aktywami tej klasy w Polsce: „Oczywiście źródło kapitału – inwestorów, którzy poszukują tego typu aktywów jest inne niż jeszcze jakiś czas temu. Dziś jest to głównie kapitał z Europy środkowo-wschodniej, Czech, Węgier i krajów bałtyckich. Inwestorzy właśnie z tego ostatniego regionu, krajów bałtyckich, głównie z Litwy, są w tym momencie najbardziej aktywni i korzystają z dość ograniczonej konkurencji na rynku. Podczas tegorocznego MIPIM’u odbyłem szereg spotkań z inwestorami z tego regionu zainteresowanych Polską. W marcu tego roku JLL doradzało przy pierwszej akwizycji litewskiego inwestora Eika Real Estate Fund, który nabył budynek Celebro w Warszawie – komentuje.

„Obecnie inwestorzy preferują mniejsze wolumeny w przedziale €50 – 100 milionów. W przypadku, gdy wartość potencjalnej transakcji przekracza €150 milionów pula kupujących zdecydowanie spada. Można powiedzieć, że jest to globalny trend gdyż dotyczy on zarówno Polski, jak i krajów Europy Zachodniej, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Na większości europejskich rynków, może za wyjątkiem Wielkiej Brytanii, sprzedający i kupujący nadal poszukują konsensusu cenowego. Ma to oczywiście bezpośrednie przełożenie na ilość dokonywanych transakcji. Dodatkowo w tak turbulentnych czasach inwestorzy po obu stronach transakcji są bardzo ostrożni i większość z nich nie chce być tym pierwszym, który wykona ruch” – mówi Marcin Sulewski.

W kontekście rynku mieszkaniowego, Paweł Sztejter, Head of Residential zauważa, że chociaż jesteśmy  jednym z najbardziej aktywnych rynków w Europie to nadal cierpimy na ogromny niedobór mieszkań, dodatkowo zwiększo